środa, 11 marzec 2026 09:04

Warszawa ogranicza liczbę dzików. Problem wraca w rejonie Henrykow

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Dziki w Warszawie Dziki w Warszawie fot: pixabay

Dziki znów pojawiają się blisko zabudowy na Białołęce. Problem dotyczy także Henrykowa i okolic Szkoły Podstawowej nr 257 przy ul. Podróżniczej. Miasto rozpoczęło działania redukcyjne, a pierwszy odłów w tej okolicy zakończył się uśmierceniem pięciu zwierząt.

Spis treści:

Henryków i ulica Podróżnicza

Problem dzików od lat zgłaszają mieszkańcy różnych części Białołęki.

Zwierzęta pojawiają się również w rejonie Henrykowa.

Mapa pokazuje Warszawę, czyli miasto, w którym prowadzona jest akcja redukcji dzików. To właśnie na terenie stolicy, w tym na Białołęce i w rejonie Henrykowa, mieszkańcy zgłaszają obecność zwierząt w pobliżu domów, terenów zielonych oraz szkoły przy ul. Podróżniczej. Źródło: Google Maps

Chodzi o okolice Szkoły Podstawowej nr 257 przy ul. Podróżniczej.

Urzędnicy poinformowali, że sytuacja ma się poprawiać po pierwszych działaniach przeprowadzonych w tej części dzielnicy.

Dziki były widywane w pobliżu szkoły oraz na trasach, którymi dzieci codziennie docierają na zajęcia i wracają do domów.

To właśnie ten fragment Białołęki stał się jednym z ważnych punktów miejskiej akcji.

Elżbieta Ramus-Białorucka i głosy rodziców

Sprawę jeszcze pod koniec ubiegłego roku nagłośniła białołęcka radna Elżbieta Ramus-Białorucka.

Zwróciła uwagę na obecność dzików przy szkole i na pobliskich chodnikach.

Film pokazuje obecność dzików na warszawskiej Białołęce, w rejonie Nowodworów, czyli w tej samej części miasta, w której mieszkańcy od dawna zgłaszają problem pojawiania się zwierząt blisko zabudowy. Materiał dobrze uzupełnia tekst o interwencjach na Białołęce, bo wzmacnia lokalny kontekst i pokazuje, że dziki są widywane nie tylko przy terenach zielonych, ale też w pobliżu codziennej przestrzeni mieszkańców.

Radna przekazała, że rodzice uczniów oraz mieszkańcy wielokrotnie zgłaszali pojawianie się zwierząt rano i po południu.

Chodziło o godziny, gdy dzieci idą do szkoły i wracają do domów.

Według przekazanych informacji dziki widywano na terenach zielonych oraz w bezpośrednim sąsiedztwie placówki.

Sytuacja budziła niepokój wśród dzieci i rodziców.

  • Miejscem zgłoszeń był rejon ul. Podróżniczej
  • Problem dotyczył sąsiedztwa szkoły podstawowej
  • Zwierzęta pojawiały się rano i po południu

Lasy Miejskie i skala działań w Warszawie

Lasy Miejskie podały, że 15 stycznia w rejonie ul. Podróżniczej przeprowadzono odłów dzików.

Akcja zakończyła się uśmierceniem pięciu osobników w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 257.

Działania te są częścią szerszej akcji prowadzonej na podstawie decyzji prezydenta Warszawy.

Plan zakłada odłów z uśmierceniem do 400 dzików.

Obejmuje też odstrzał redukcyjny kolejnych 100 sztuk do 30 czerwca tego roku.

Do 22 stycznia na terenie stolicy zredukowano już 445 dzików, w tym 141 na Białołęce.

Urzędnicy zaznaczają, że akcja nadal trwa.

Zakres działańLiczba
Dziki odłowione z uśmierceniem w planie miejskim 400
Dziki objęte odstrzałem redukcyjnym 100
Dziki zredukowane w Warszawie do 22 stycznia 445
Dziki zredukowane na Białołęce do 22 stycznia 141
Dziki uśmiercone 15 stycznia przy ul. Podróżniczej 5

Straż miejska, policja i ekopatrol

Przedstawiciele Lasów Miejskich podkreślają, że działania prowadzone są przede wszystkim tam, skąd napływa najwięcej zgłoszeń.

Nie przygotowują z wyprzedzeniem szczegółowych harmonogramów redukcji dla konkretnych lokalizacji.

Sytuacja jest analizowana na bieżąco w skali całej Warszawy.

Jeśli dzik pojawi się w gęsto zabudowanym miejscu albo zachowuje się agresywnie, mieszkańcy powinni skontaktować się ze strażą miejską lub policją.

W Warszawie zgłoszenia dotyczące dzikich zwierząt przyjmuje także ekopatrol.

Służby przypominają również o zachowaniu spokoju i dystansu podczas spotkania z dzikiem.

Takie zachowanie ma ograniczać ryzyko niebezpiecznych sytuacji zarówno dla ludzi, jak i dla zwierząt.

Na ten moment wiadomo, że rejon ul. Podróżniczej został objęty działaniami, a Białołęka pozostaje jedną z części Warszawy, gdzie problem jest wyraźnie widoczny.