piątek, 07 listopad 2025 15:54

Skandal w metrze w Warszawie. Nietrzeźwy mężczyzna zaatakował pasażerkę

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Incydent w warszawskim metrze Incydent w warszawskim metrze fot: pixabay

W czwartek 6 listopada w warszawskim metrze doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Nietrzeźwy mężczyzna zaatakował kobietę z niepełnosprawną córką w wagonie linii M1. Na miejsce wezwano policję, a napastnik został zatrzymany i ukarany. To kolejny w ostatnim czasie incydent w stołecznej komunikacji miejskiej – więcej tutaj.

Agresywny pasażer na linii M1

Jak przekazał lokalny portal Warszawa Nasze Miasto, do zdarzenia doszło w pobliżu stacji Dworzec Gdański. W wagonie znajdował się mężczyzna w stanie wskazującym na spożycie alkoholu. Według świadków zachowywał się agresywnie wobec innych pasażerów. W pewnym momencie zaatakował kobietę podróżującą z kilkuletnią, niepełnosprawną córką.

„Otrzymaliśmy zgłoszenie o agresywnym zachowaniu mężczyzny w pociągu metra jadącym w stronę Kabat. Na miejsce zadysponowano patrol policji.” — asp. Natalia de Laurans, Komisariat Policji Metra Warszawskiego.

Z relacji wynika, że napastnikowi przeszkadzał hałas, jaki jego zdaniem robiło dziecko. Krzyczał i używał wulgaryzmów, wywołując strach wśród podróżnych. W obronie kobiety z dzieckiem stanął starszy mężczyzna, który próbował uspokoić agresora. W tym samym czasie w Warszawie miało miejsce kilka innych incydentów z udziałem służb, między innymi działania policji i straży pożarnej na miejscu zdarzenia.

„Hałas, które dziecko jego zdaniem robiło w wagonie metra.” — świadkowie zdarzenia, cytowani przez portal Warszawa Nasze Miasto.

Interwencja policji i zatrzymanie sprawcy

Według informacji przekazanych przez asp. Natalię de Laurans z Komisariatu Policji Metra Warszawskiego, patrol został wezwany po zgłoszeniu agresywnego zachowania pasażera. Funkcjonariusze zastali na miejscu nietrzeźwego mężczyznę, który wciąż używał nieprzyzwoitych słów i zakłócał porządek.

Najczęstsze pytania dotyczące bezpieczeństwa w warszawskim metrze

Co zrobić, gdy jesteśmy świadkami agresji w metrze?

Należy zachować spokój i natychmiast użyć przycisku alarmowego w wagonie lub poinformować maszynistę. W razie potrzeby wezwać policję, dzwoniąc pod numer 112. Zawsze warto też zapamiętać rysopis agresora.

Czy w warszawskim metrze często dochodzi do incydentów?

Z danych Komendy Stołecznej Policji wynika, że większość zgłoszeń dotyczy drobnych wykroczeń. Poważne przypadki agresji są rzadkie, ale każde z nich traktowane jest przez służby z najwyższą powagą. Zobacz więcej o działaniach policji w Warszawie.

Jakie są kary za agresywne zachowanie w komunikacji miejskiej?

Za zakłócanie porządku publicznego, używanie wulgaryzmów lub agresję wobec innych pasażerów grozi mandat do 500 zł lub skierowanie sprawy do sądu. Policja może także zatrzymać agresora w celu zapewnienia bezpieczeństwa innym osobom.

Jakie służby odpowiadają za bezpieczeństwo w metrze?

Bezpieczeństwa pilnuje Komisariat Policji Metra Warszawskiego oraz funkcjonariusze Straży Miejskiej. Ich działania koordynowane są z pracownikami Metra Warszawskiego. Więcej o ich pracy przeczytasz tutaj.

Jak reagować, gdy napastnik jest nietrzeźwy?

Nie należy podejmować bezpośredniej konfrontacji. Najlepiej zachować bezpieczną odległość i nie prowokować agresora. Warto natychmiast powiadomić służby lub ochronę stacji. Gdy sytuacja wymyka się spod kontroli, należy opuścić wagon na najbliższej stacji.

„Mężczyzna został zatrzymany za zakłócanie porządku publicznego i używanie nieprzyzwoitego słownictwa w miejscu publicznym. Ukarany został dwoma mandatami. Z uwagi na jego stan i w trosce o jego bezpieczeństwo, został przekazany na pogotowie ratunkowe.” — asp. Natalia de Laurans, Komisariat Policji Metra Warszawskiego.

Policja potwierdziła, że sprawca został ukarany dwoma mandatami za wulgarne zachowanie i zakłócanie spokoju publicznego. Ze względu na jego stan został przewieziony na pogotowie ratunkowe. W innych częściach miasta również dochodziło do podobnych zdarzeń, jak w przypadku nietrzeźwej pasażerki z Modlina.

Podziękowania dla nieznanego bohatera

Zaatakowana kobieta opisała incydent w mediach społecznościowych i podziękowała starszemu mężczyźnie za obronę. Jak napisała, jego reakcja prawdopodobnie zapobiegła eskalacji przemocy. Policja nie ujawniła danych uczestników zdarzenia, natomiast kobieta zaapelowała, by w podobnych sytuacjach reagować i informować służby.

Mandaty za zakłócanie porządku publicznego w Warszawie

Zakłócanie porządku publicznego w komunikacji miejskiej, w tym w metrze, autobusach czy tramwajach, jest wykroczeniem uregulowanym w art. 51 Kodeksu wykroczeń. Policja oraz Straż Miejska mogą nałożyć na sprawcę karę mandatu lub skierować sprawę do sądu.

Rodzaj wykroczenia Wysokość mandatu Podstawa prawna
Używanie wulgaryzmów lub obraźliwych słów w miejscu publicznym Do 500 zł Art. 141 Kodeksu wykroczeń
Agresywne zachowanie lub wszczynanie bójki w metrze Od 200 do 500 zł lub wniosek do sądu Art. 51 §1 Kodeksu wykroczeń
Zakłócanie spokoju i porządku publicznego (np. głośne awantury) Od 100 do 500 zł Art. 51 §1 Kodeksu wykroczeń
Picie alkoholu w miejscu publicznym (np. w wagonie metra) Do 100 zł Art. 43¹ Ustawy o wychowaniu w trzeźwości
Nieprzestrzeganie poleceń policji lub ochrony metra Od 200 do 500 zł Art. 65 §2 Kodeksu wykroczeń

Dane opracowano na podstawie informacji Komendy Stołecznej Policji oraz aktualnych przepisów Kodeksu wykroczeń. W przypadku poważniejszych incydentów, zwłaszcza z użyciem przemocy, policja może skierować sprawę do sądu, który orzeka karę grzywny lub aresztu.

Więcej o działaniach policji w podobnych przypadkach przeczytasz w artykule działania policji i straży pożarnej na miejscu zdarzenia w Warszawie.

Władze metra przypominają, że w przypadku zagrożenia należy użyć przycisku alarmowego lub natychmiast powiadomić maszynistę. W ostatnich tygodniach informowaliśmy też o zablokowanym tramwaju w centrum Warszawy, który spowodował duże utrudnienia komunikacyjne.

Najważniejsze ustalenia

  • Zdarzenie miało miejsce 6 listopada 2025 roku w wagonie metra linii M1.
  • Agresorem był nietrzeźwy mężczyzna, który zaatakował matkę z niepełnosprawnym dzieckiem.
  • Policja potwierdziła interwencję i nałożyła dwa mandaty.
  • Kobieta podziękowała anonimowemu pasażerowi, który stanął w jej obronie.
źródło: onet.pl