To była jedna z najpoważniejszych nocnych interwencji służb w tej części Warszawy. W poniedziałek nad ranem na terenie giełdy kwiatowej przy ul. Bakalarskiej doszło do rozległego pożaru pawilonu handlowego. Ogień rozwijał się bardzo szybko, a warunki pracy strażaków określono jako ekstremalne. W kulminacyjnym momencie na miejscu działało 19 zastępów Państwowej Straży Pożarnej.
Spis treści:
- Akcja gaśnicza przy ul. Bakalarskiej w Warszawie
- Michał Płachta kierował działaniami 19 zastępów
- Grudniowy pożar i zatrzymanie 36-latka
- Co wiadomo po zakończeniu działań
Akcja gaśnicza przy ul. Bakalarskiej w Warszawie
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do strażaków o godzinie 3.00. Po dojeździe na miejsce zastano intensywnie rozwinięty ogień obejmujący pawilon handlowy o powierzchni około 200 metrów kwadratowych. W obiekcie przechowywano ozdoby i sztuczne kwiaty, które znacząco przyczyniły się do szybkiego rozprzestrzeniania się płomieni. Skala zdarzenia była porównywalna z innymi działaniami służb prowadzonymi ostatnio na terenie stolicy.
„Po dojeździe na miejsce zastano intensywnie rozwinięty pożar obejmujący pawilon o powierzchni ok. 200 m². W środku znajdowały się ozdoby i sztuczne kwiaty – materiały, które błyskawicznie potęgują ogień.” -Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej m.st. Warszawy
Michał Płachta kierował działaniami 19 zastępów
Strażacy pracowali w bardzo trudnych warunkach. Wysoka temperatura oraz gęsty dym znacznie ograniczały widoczność i dostęp do wnętrza obiektu. Na miejscu działała Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego, która monitorowała jakość powietrza. Do rozpoznania sytuacji wykorzystano również drona z kamerą termowizyjną. Całością akcji dowodził zastępca komendanta PSP m.st. Warszawy Michał Płachta. Podobne nocne interwencje były wcześniej odnotowywane m.in. na Pradze-Północ.
„W kulminacyjnym momencie działało około 70 strażaków i 19 zastępów, a kierował działaniami Zastępca Komendanta PSP m.st. Warszawy – st. bryg. Michał Płachta.” -Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej m.st. Warszawy
Grudniowy pożar i zatrzymanie 36-latka
Pożar z 12 stycznia nie był pierwszym zdarzeniem tego typu przy ul. Bakalarskiej. Do podobnego incydentu doszło 27 grudnia, tuż po północy. Wówczas ogień objął kilka pawilonów handlowych. Po zakończeniu akcji gaśniczej policjanci przeprowadzili czynności procesowe, które doprowadziły do zatrzymania 36-letniego mężczyzny. Usłyszał on zarzut zniszczenia mienia, a straty oszacowano na około 300 tysięcy złotych. O analogicznych sprawach informowaliśmy również w materiale zobacz tutaj.
„W toku prowadzonych działań funkcjonariusze przeanalizowali zgromadzony materiał dowodowy. Na tej podstawie wytypowano osobę mogącą mieć związek z tym zdarzeniem.” - asp. Małgorzata Gębczyńska, Policja
Co wiadomo po zakończeniu działań
Po opanowaniu ognia, co nastąpiło tuż przed godziną 5.00, strażacy przystąpili do dogaszania oraz rozbiórki nadpalonych elementów konstrukcyjnych. Teren został zabezpieczony, a służby nie odnotowały zagrożenia dla okolicznych obiektów. W ostatnich tygodniach Warszawa zmagała się z wieloma poważnymi zdarzeniami, w tym śmiertelnym wypadkiem w centrum miasta. Archiwalne informacje o podobnych interwencjach dostępne są WIĘCEJ.
O której godzinie doszło do pożaru na giełdzie kwiatowej przy Bakalarskiej?
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do straży pożarnej o godzinie 3.00 w nocy.
Co dokładnie objął pożar przy ul. Bakalarskiej w Warszawie?
Ogień objął pawilon handlowy o powierzchni około 200 metrów kwadratowych na terenie giełdy kwiatowej.
Ile zastępów straży pożarnej brało udział w akcji gaśniczej?
W kulminacyjnym momencie akcji działało 19 zastępów Państwowej Straży Pożarnej.
Dlaczego akcja gaśnicza była określana jako wyjątkowo trudna?
Strażacy pracowali w warunkach bardzo wysokiej temperatury oraz gęstego dymu, a w pawilonie znajdowały się łatwopalne materiały.
Czy podczas akcji wykorzystano specjalistyczny sprzęt?
Tak, użyto drona z kamerą termowizyjną oraz zaangażowano Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego.
Kto dowodził działaniami strażaków na miejscu pożaru?
Akcją kierował zastępca komendanta PSP m.st. Warszawy, st. bryg. Michał Płachta.
Czy to pierwszy pożar w tym rejonie w ostatnim czasie?
Nie, do podobnego pożaru pawilonów przy ul. Bakalarskiej doszło również 27 grudnia.
źródło: Radio Eska